12 września 2012

Wrzesień z kilkoma drobiazgami.



Za sobą pierwsze dwa tygodnie września bez dwóch dni… Zawsze podczas tego miesiąca mój organizm próbuję dostosować się do dziwacznie zmieniającej się pogody, czyli od upałów po mrożący chłód i niestety, zawsze to przestawianie się daje mi swe znaki. Nie poczyniłam w tym miesiącu praktycznie żadnych większych kosmetycznych zakupów,  dziś wchodząc do rosmanna wzięłam tylko przeceniony szampon babydream za całe 2,50 i płatki kosmetyczne, patrząc na inne promocje stwierdzałam co minutę że albo nie jest mi to potrzebne, albo już to mam, albo że marność nad marnościami i tak nie wydałam nawet 5 zł… Zakupy odzieżowe mają się nieco lepiej, bo zaczynam kompletowanie swojej jesiennej garderoby, co prawda ceny w sieciówkach na razie przerażają ale mężnie będę czekać na wyprzedaże, obecnie marzę o skórzanych butach ze stradivariusa i mam zamiar je łapnąć i nikomu nie oddać. Recenzje czekają, teraz jednak uraczę Was lekkim postem a potem leci recenzja pianki do włosów KEMON. Wam wrzesień tak samo daję w kość? 
Dzisiejszy łup z SH. Dosyć długi sweterek ze wzorem którego pożądałam, jak zobaczyłam go dziś za grosze stwierdziłam, że grzech byłoby go nie zabrać do domu, idealny na jesień.
Rosmannowska promocja w której ten osławiony szampon możemy mieć za 2,50 mnie skusiła, za niedługo farbowanie henną więc silikony spadać z mej czupryny!
A to pepcowski łup za 5,99 trzy małe foremeczki, które ja mam zamiar wykorzystywać do podawania sosów.
Jestem wielką miłośniczką bielizny la senza, skorzystałam z rabatu na pierwsze zakupy w pehapsme i takim sposobem zaoszczędziłam 20 dyszki, do tego i tak rzecz którą zakupiłam znalazłam w dużej przecenie...i to pudełko, przyda się!

W tym miesiącu intensywnie odwiedzam swą miejską bibliotekę, Martynę już zmęczyłam i postanowiłam tym żywić się przed najbliższe tygodnie, Gringo przez Was polecany, zobaczymy co ten oszołom Cejrowski zmontował. ;)

Czy jest tu jakiś jesienny miłośnik? Potrzebuję się zarazić tą bakterią ;)

66 komentarzy

  1. Ksiażki i bluzę zabieram BEZ DYSKUSJI :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jest najlepsze, w moim SH jest jeszcze kilka bluz w te wzorki, chyba się jutro przejdę jeszcze i dokupię ;D

      Usuń
  2. pogoda rzeczywiście nie rozpieszcza, wczoraj upał dziś zimno. Fajne te foremeczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i jak tu się w ogóle ubrać? Trzeba mieć pół szafy wyciągniętej, aby nic nie zaskoczyło ;)

      Usuń
  3. sweter czy tam bluza świetna, uwielbiam się opatulać takimi ciepłymi ubraniami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. :D uchyl rąbka tajemnicy jaki model? la senza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. la senza to firma :D Niestety, mają tylko sklepy w Warszawie więc praktycznie jest mało znana, będę musiała się tym staniolem pochwalić, innego wyjścia chyba już nie mam :P

      Usuń
    2. to że firma to wiem :) ale mam na myśli jaki model wybrałaś stanika? :D

      Usuń
  5. Świetny łup z SH, szampon Babydream - jeden z moich ulubieńców i świetnie się dogaduje z henną - przynajmniej u mnie! W ogóle "henna rządzi!". :-)
    Też mnie ciekawi, co w tym pudełku kryje się... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pochwalę się w takim razie co się w pudełku kryje ;) W tym tygodniu to będzie mój pierwszy raz jeżeli chodzi o farbowanie henną i mam nadzieję, że nie popełnię jakiegoś dużego błędu i pójdzie mi to całkiem sprawnie ;D

      Usuń
    2. Podsunęłaś mi pomysł, żeby napisać post o "hennowych błędach". Jeśli chodzi o pierwsze farbowanie, to może przydadzą Ci się moje wpisy o hennie. Warto też zrobić wcześniej próbkę na małym pasemku włosów (mogą być takie ze szczotki, co wypadły), żeby wiedzieć, jaki kolor wyjdzie. I ważne, żeby zabezpieczyć skórę przed pofarbowaniem.

      Usuń
  6. Świetny sweter. Sama bym taki przygarnęła. :)



    xoxo, elverka.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubię jesień, ja ! ;) sweter genialny

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Marilyn. Ta książka zresztą bardzo wiele wyjaśnia jeśli chodzi o jej osobę. Zapewniam, że po tej lekturze zmienisz całkiem sposób myślenia o tej platynowej sex-bombie ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jestem w połowie książki o Marilyn i powiem Ci, że bardzo podoba mi się to psychoanalityczne przedstawienie Marilyn, kompletnie inaczej widzę jej osobę niż wcześniej :)

      Usuń
  9. A bielizny to już wredota nie pokazała :P Aż taką perwersyjną sobie kupiłaś? ;)
    Sweterek fajowski, sama taki chcę! Więc jak Ci kiedyś zginie z szafy, to wiesz, kogo możesz podejrzewać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, mogłam jednak tą bieliznę pokazać bo teraz większość myśli że jakiś totalny perwers ;D

      Polecam SH w moim mieście, jeszcze kilka podobnych do tego na wieszaku wiszą ;D

      Usuń
    2. Twoje miasto jest również moim miastem, sesese ;>
      Może jakaś mała podpowiedź odnośnie tego, gdzie ten magiczny SH znajdę? Chętnie bym się tam wybrała- wtedy już nie musiałabym go podkradać Tobie ;)

      Usuń
  10. Sweterek wygląda jak nowy, naprawdę udany zakup:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja dzisiejsza chandra przez ten sweterek została przegnana ;)

      Usuń
  11. Sweter superaśny! Też mam te foremki z Pepco. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesień jest wspaniała, od maja na nią czekam! :) Nie ma nic piękniejszego niż otulanie się swetrem w zimny deszcz, obserwowanie deszczu z kubkiem kakao i dziecinne wskakiwanie w kałużę, kiedy nikt nas nie widzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do Kobo mam dobry dostęp i w Białogardzie i w Szczecinie. Jakbyś miała kiedyś na jakichś ich produkt chrapkę, to wystarczy powiedzieć, a ja Ci coś podeślę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sweterek świetny, szampon też mam, a La Senzę tez uwielbiam i takie pudełeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. O jaki cudny sweterek, milutko będzie w nim paradować w chłodniejsze dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę sweterka :))
    Jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam książki Cejrowskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sweter poprostu bomba! Świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię posty z zakupowym misz maszem ;> Ale bielizny to już nam nie pokazałaś! ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. mini foremki - muszę je mieć!

    OdpowiedzUsuń
  21. Marilyn ja lubie tak ta książka mnie zmęczyła :d słowo
    Cejrowskiego poglądy mnie wkurwiaja ale książki i program lubię, paradoks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, Cejrowski to dla mnie kolokwialnie rzecz ujmując buc jakich mało i ciężko było mi się przełamać aby chociaż wypożyczyć jego książkę, bo finansować go nie będę... jednak Gringo już trochę przerobiłam i fakt, warta uwagi.
      Marilyn męczy, bo za dużo psychoanalizy tam nakładli :D

      Usuń
  22. Rownież książki Cejrowskiego lubię:-) sweter świetny,do skórzanych butów ze Stradivariusa będzie pasował idealnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wierze ze dorwalas ten swteerek w sh ;o woooow jak to zorbilas >?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dobry sh w swojej okolicy i akurat dziś była dostawa, przywożą tam zazwyczaj lepsze rzeczy i wszystko wisi na wieszakach, wiesz primark, dunnies, h&m, zara ogólnie dużo sieciówek tam trafia i faktycznie jak jest świeża dostawa to można złapać naprawdę fajne rzeczy :D

      Usuń
  24. Ja jesień uwielbiam! :) Szczególnie suchą, złotą i słoneczną. Upałów wręcz nie znoszę. ;)

    Jakie dokładnie buty ze Stradi Ci się podobają? Bo ja też ostatnio na jedne zachorowałam. :D Kosztowały ponad 3stówki, takie brązowe, wciągane. Ach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesień jest złota i słoneczna, chętnie w niej uczestniczę, gorzej jak jest mokra i zimna, upałów też nie znoszę a najlepiej czuję się na wiosnę, chyba to przez wzgląd na to że się urodziłam na wiosnę :D

      O jezu! Te buty przymierzałam, miałam je na nogach, były takie miękkie że masakra... Niestety, nie mój rozmiar, a na internecie już wszystkie wykupili! Jednak wiem, że niedługo przyjdą jeszcze raz i będę na nie czekać pod sklepem :D

      Usuń
    2. One są C U D N E! Wzdychałyśmy z kumpelą pół godziny :D Aktualnie nie mam na nie kasy bo z chęcią bym wciągnęła:)

      Usuń
  25. uwielbiam jesień, więc wrzesień tym bardziej :D Cudowne uczucie łazić po Rossmanie i nic nie chcieć- czasami też mi się zdarza, więc zazdroszczę ;) Zapas Babydreama z okazji promocji też poczyniłam, bo zużywam do wszystkiego, a jeszcze ostatnio mój luby się pod niego podłączył :> A do Pepco muszę w końcu dotrzeć, do bani że tak mało sklepów maja ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dla mnie to dziwne uczucie, bo zawsze miałam w głowie tysiąc rzeczy do kupienia jak wchodziłam do rosmanna a teraz odmiana.. nie wiem jak to się stało :D
      Haha, mój luby podłącza się pod każdy szampon jaki posiadam, pod każdą maseczkę i nawet czasem pod moje skarpetki jak mam czarne ;)

      Usuń
  26. Sweter świetny! Ten wzór genialny - od razu mi się ze świętami tak jakoś kojarzy :P Szampon Babydream mam i lubię dlatego zaopatrzyłam się w 4 butle na tej promocji ;) No i chyba muszę się wybrać do Pepco ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Renifery! Uwielbiam z nimi sweterki:)) Jak na razie w swojej kolekcji mam długie skarpety:D

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja tam uwielbiam wrzesień, to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku ;) super ten sweter! a na ten szampon też się skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jak ja Ci go zadzroszcze ;o tez mialam keidys taki sh u siebie w miescie ;) ale jak zobaczyli ze lduzi eprzychodza to ciuchy podrozaly a juz wcale nie byly takie wysmienite -.-

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem jesiennym miłośnikiem ! ja ! ze względu na tą piękną i baaardzo przytulną modę - ze względu na długie wieczory w czasie których mogę popijać kakao, za słodkie zapachy i za zapachy zbliżających się świąt ! I za to ze czasem mozńa się bezkarnie posmucić i zrzucić wszystko na brak słońca ! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja Cię mogę zarazić bakterią, ale taką całkiem porządną, anginową. :P Uroki klimatyzacji w pracy i chłodnych wieczorów. :P
    Bluza jest fajowa. Będziesz farbować henną Khadi? Daj znać jak poszło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham jesienne wieczory z książką;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. własnie sama muszę zapolować na ciepły sweterek w sh :) sieciówki mnie odstraszają cenami!
    też mam dwie książki na takie deszczowe wieczory i dni jak ten ;(

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny sweter! Do getrów będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje serce płacze,patrząc na ten swetr,daj miii!:-( ;p

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaki cudowny sweter *_* uwielbiam takowe!

    OdpowiedzUsuń
  37. szamponik z babydream jest super. :) moje pędzle do makijażu go lubią. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. To do jakiego miasta mam gnać po brata bliźniaka Twojego swetra?:>

    OdpowiedzUsuń
  39. melduję się bez bicia kochana :) zakupy wyglądają obiecująco - do sweterka ( we wzorek, który nazywam "święta w Aspen ":) aż chce się przytulić - uważaj ! i też muszę się zaszczepić tą bakterią czym prędzej - albo wyemigrować do ciepłych krajów :P

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.