27 listopada 2012

Meet my new friends ;)

Wszystkie z was już pewnie wiedzą, że w rosmannie nadal trwa promocja na całą kolorówkę -40% i dziwną rzeczą by było, gdybym ja z tej promocji nie skorzystała. Jutro jest ostatni dzień na to, aby zrobić zakupy z tą zniżką, więc jeżeli któraś jeszcze planuje coś dopaść (jak np. ja) to polecam się pośpieszyć :D
Od lewej: Mój ukochany tusz Max Factor 2000 calorie w odcieniu navy, gdyż idealnie wyciąga blask mojej tęczówki, czarny ją trochę tłamsi. Potem fuksjowy lakier Sally Hansen, takiego odcienia jeszcze nie mam to się przyda ;) Pomadka Loreal w której jestem zakochana od przed wczoraj, jak ja mogłam odkryć je dopiero teraz?! Idę się zaczaić na nie jeszcze jutro bo są świetne! Oczywiście wpadła mi też w łapki Rimmelowa Kate w kolorze mocnego różu numer 20 widziana ostatnio u Belloleum ;) A to małe czarne zaraz pokaże od góry :D
Słynny eyeliner Bobbi Brown o którym marzyłam od dawna i udało mi się go capnąć tajniej u Obssesion.

Inglotowe Sleek Cream, moje ulubione błyszczyki w całkiem akceptowalnych cenach.
Zobaczyłam u jamapi i też zapragnęłam go mieć :D Dzisiaj specjalnie się po niego wybrałam.

74 komentarzy

  1. świetne zakupy :) ach te pomadki...!
    a lakier z maxfactora mam i jestem ciekawa Twojej opinii, czekam zatem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz będę nim malować paznokcie, więc uwaga :P

      Usuń
    2. A właśnie chciałam pisać, że chcę zobaczyć jak wypada na paznokietach:P
      Ja tak się pałałam na tą obniżkę i chyba aż za bardzo, bo dopadła mnie choroba, a jutro jak na złość idę do pracy... Tak więc się obkupię, na pewno ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. no już myślałam że ominęłaś te promocje :))
    fajne zdobycze !

    oj marzy mi się ten eyeliner z bobbie brown :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mogłabym ominąć taką promocję? xD

      Ojj uważaj, bo marzenia czasem się spełniają :P

      Usuń
  3. Chyba muszę kiedyś przetestować te błyszczyki z Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorąco polecam, są naprawdę bardzo fajne, mocno napigmentowane, trwałe i mają świetny zapach!

      Usuń
    2. Ja też ich nigdy nie miałam. Może spróbuję?:)

      Usuń
    3. Zdecydowanie powinnaś spróbować! :)

      Usuń
  4. na róż Kate tez się czaję ;) mam czerwień i nudziak z tej serii, uwielbiam! bardzo udana kolekcja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam też koralowy i też lubię, czerwieni na razie nie kupuje bo ciężko w nich wyglądam :D

      Usuń
  5. ja jeszcze jutro, ostatnim strzałem dokupię kilka rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakier z Max Factor jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój pierwszy tusz :D To stare opakowanie było fajniejsze :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już nawet nie pamiętam tych starszych opakowań... :P

      Usuń
  8. tą pomadkę od Kate uwielbiam :) ostatnio pokazywałam ją na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile dałaś za lakier MF po obniżce? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on normalnie kosztuje coś 18,99 z tego co pamiętam to zapłaciła coś koło 10zl:D

      Usuń
  10. byłam już w rossmannie i ominęłam kolorówkę, ale chyba jutro się jedna wybiorę powtórnie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mogłaś ominąć kolorówkę jak tu takie promocje?XD!

      Usuń
  11. Mam L'oreal Caresse i popieram jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. no wl;asnie w sobote bylam w rossmanie iw idzialam,z e njest promocja i tak weslzma i zastanawialam sie o co chodzi ;o kupilam masyznki i wyszlam ;o ale kupilam sobie wczensiej fajna pomadke,a le nie wiem czy byla to promocja cyz nie ;o jestem nieogarnieta ;p muaha
    pokaz kolory pomadek :D ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja zakupiłam mnóstwo eyelinerów ;dd
    i chyba jutro jako że ostatni dzień pójdę zgromadzić lakiery ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja eyelinerów w ogóle mam dużo.. Teraz już jak mam ten z Bobbi Brown to mi na razie wystarczy, zresztą lakierów to też mam trochę za dużo jak na razie :P

      Usuń
  14. Byłam już dwa razy w Rossmannie od rozpoczęcia się tej promocji. Oczywiście za każdym razem z czymś wychodziłam mimo tego, że nic nie było mi potrzebne.;) Może jutro pójdę zobaczyć te pomadki z L'oreala, bo w ogóle ich nie znam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero je poznałam, poleciła mi je inna koleżanka blogerka i ja teraz również mogę je polecić jak najmocniej, naprawdę świetne są!

      Usuń
  15. Tez własnie czekam na Carese:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja się oparłam! Nie kupiłam NIC! ;-D
    (Ale zajrzałam dziś i zobaczyłam nieźle oskubane standy ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie zaglądałam! Podajmy sobie ręce :D

      Usuń
  17. u mnie to był numerek 02 ;) ale 20 już sobie dziś dokupiłam, więc nie ma tego złego :>

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja skusiłam się na mascarę 2000 Calorie w wersji wodoodpornej. Mam nadzieję, że będzie się dobrze sprawować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Trochę żałuję, że nie kupiłam w promocji pomadek sygnowanych przez Kate Moss. Za to mam świetną pomadkę w kremie z Manhattan ;) A Caresse gości u mnie od paru miesięcy i bardzo się zaprzyjaźniłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomadek Loreal widziałam jeszcze "przed chwilą" całkiem sporo w dwóch Rossmannach, więc jutro na pewno uda Ci się jakąś dorwać :) Chciałabym wypróbować tusz 2000Calorie, niestety same brązowe widziałam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jednej nie mogę znaleźć i jestem z tego powodu zła... :/ a u mnie kurczę te tusze są we wszystkich kolorach tęczy :D

      Usuń
  21. Też kupiłam tą pomadkę dwa kilka dni temu i również sie w niej zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja twardo obstaję w postanowieniu,że nic nie potrzebuję z Rossmana:) mam nadzieję,że wytrwam:p

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam ten tusz :) i kto by pomyślał, że tak niedawno go poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bobbik jest moim ukochanym linerem obok Macowego fluidline

    OdpowiedzUsuń
  25. ochhh te pomadki prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Aj i nie podałaś numerku Caresse ;D Na oko wygląda mi na 203 lub 202. Fantasy Fire jest boski, magicznie wygląda na paznokciach. Co do linera BB mam nadzieję, że będziesz zadowolona- to mój numer 1. Chociaż chętnie przeczytałabym jego porównanie z MACowym, zakładam że masz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, to trójeczka ROCK'N MAUVE :D Niezłego nosa masz :D Mam MACowy więc jeżeli tylko chcesz takie porównanie to czemu nie? ;) :D

      Usuń
    2. Bardzo chcę, bo mój BB już dogorywa, a do MACa mam bliżej ;)

      Usuń
  27. łaaaa lakier jest niesamowity!!

    chetnie zrobilabym wszystko zeby blog byl czytelniejszy i w ogole ale jestem kompletnie zielona i nie wiem jeszcze co i jak:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szminki to nie moja bajka (ale to już wiesz :P) za to lakier... mniaaaaam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też lubię te błyszczyki z Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam Fantasy Fire - jest genialny szczególnie na fioletowy podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak myślisz, jak będzie wyglądał z czarnym matem? :)

      Usuń
  31. ooo błyszczole są boskie! super kolorki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo są mega świetne, a jak pachną <3 takim kokosowym mleczkiem :D

      Usuń
  32. Ja jutro wybieram się do Rossmanna, więc pewnie załapię się na ostatki :)
    W zasadzie tylko szafa Rimmel mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No i znów mam ochotę na zakupy :(

    OdpowiedzUsuń
  34. jestem jakaś dziwna ;o
    nie skorzystałam z promocji w rossmanie
    do jutra włącznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, do jutra włącznie więc biegnij ile sił w nogach :D

      Usuń
  35. i tu pojawia się problem, gdzie znajdę to co chcę i te odcienie, a nie wybrakowane półki
    mam godzinę czasu po pracy przed fitnessem
    :D
    muszę obmyślić gdzie się zatrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już po ptakach, nie mam tego podkładu i w sumie mieć nie muszę
      z tej promocji wyszłam z zerem :D nic straconego przed świętami :)

      Usuń
  36. Ty mnie z zakupami nie denerwuj, bo ciągle czekam na spis Twoich zrzutów na wymianę, grrr! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. kocham 2000 Calorie :D pomadkę Kate mam, ale w numerze 16, uwielbiam! :) generalnie lubię pomadki Rimmela, a tą z L'Oreala bardzo chciałam, ale się powstrzymałam :D

    a jednak kupiłaś liner :D zazdraszczam:P

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygladaja fantastycznie, czekam na opinie i makijaz
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  39. to może i ja zdążę i się na coś załapię :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja z promocji w Rossmannie zdecydowałam się tylko na tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  41. widzę że pojawiło się u Ciebie moje tuszowe KWC :) kocham MF 2000 kalorii jak dla mnie najlepszy tusz szczególnie ta nowa wersja podkręcająca rzęsy <3

    OdpowiedzUsuń
  42. super zdobycze:) ten lakier zgapiony od jamapii genialny, ja już odpuściłam wyprawę po niego bo dopadła mnie choroba:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojojo, niedobrze niedobrze! Ja dzisiaj jadłam makaron spaghetti z czosnkiem, oliwą czosnkową i parmezanem własnie żeby się przed chorobą ustrzec :) to Ty mleczko i czosnek i do wyra się wygrzać! Ale już! :*

      Usuń
    2. a kysz, Ty taka jesteś, że mnie czosnkiem straszysz! niedobra;D

      Usuń
    3. a imbirek to tak, tak mi mów;D

      Usuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.