28 listopada 2012

rozprawka o tym jak tester chciał mnie oszukać, a piękna Pani i tak się znalazła ;)

Wczoraj chwaliłam się moimi łupami z Rosmanna, dziś nadal się chwalę, a przynajmniej zamierzam – jednym z nich. A mowa o pomadce do ust L’Oreal Caresse 203 Rock ‘N MAUVE. W ogóle to było tak: Wchodzę do sklepu, kręcę nosem, a to nie mój kolor, a wykończenie nie moje, tam jakieś drobinki i przecież nie przepadam za tą firmą! Ale nie, zaparłam się nogami i rękami… że kupię! Testery były, hmm dziwne? Co najmniej dziwne! Numer bodajże 2 tester był inny niż dwójka nówka, pokazałam to nawet Pani asystującej przy szafie i tak myśli myśli… no faktycznie! Ale to może od ciepła zmienił się kolor? No tak… to może od ciepła wykluły się także w niej drobinki? Ah ta dzisiejsza chemia, wszystko jest możliwe, nawet zmiana kilku tonów koloru w testerze! :D Fascynująca sprawa. Zostawiłam więc ten róż i szukałam dalej, nie sugerując się testerami, a nóż wykluje mi się w nich coś gorszego niż drobinki ;) Moje oczy zwróciły uwagę na fiolet, niby śliwkowy w opakowaniu, jednak trochę strachu było że znów zrobię z siebie truposza, a co mi tam! Spróbujemy… I teraz czas na konkluzję, spróbowałam i nie żałuję, eksperymenty się opłacają, ale nadal nurtuje mnie pytanie dlaczego tester wygląda inaczej niż pomadka w opakowaniu? Czy ktoś może mi wytłumaczyć te fenomen? Czy to frima L’Oreal robi mnie w ciemno, czy ktoś stroi sobie jakieś niskolotne żarty? Oczekuje odpowiedzi. Seriously!
Rzucę jednak na blat mały opis tejże pięknej pani, otoczonej naprawdę piękna oprawą. W szmince do ust L’oreal Rouge Caresse połączono formułę błyszczyka i pomadki, które dają komfort noszenia i łatwość w aplikacji. Dzięki olejowo-kremowej konsystencji, szminkę łatwo jest rozprowadzić na ustach – wystarczy przeciągnąć sztyftem po wargach, aby pojawił się kolor pomadki i błysk błyszczyka, a usta zachowują swoją naturalną fakturę.Teraz nie musisz łączyć klasycznej pomadki z błyszczykiem. Wystarczy Ci Rouge Caresse.”
Ciężko się nie zgodzić z twierdzeniem producenta, mimo iż jestem wielką fanką pomadek z MACa, żadnej z nich nie nosi się tak przyjemnie jak Caresse, nawet tych o kremowym wykończeniu, które są jednak cięższe niż Caresse. Ah, ta pomadka sunie po ustach, mocno nawilża i daje efekt delikatnego połysku, usta wyglądają ładnie i powabnie! Czy można chcieć czegoś więcej? Czasem i można. Caresse w porównaniu do wspominanego MACa ma trwałość słabą, nie najgorszą, ale słabą. To jest jedyne co mogę jej zarzucić, reszta jest naprawdę piękna! Subtelne, eleganckie opakowanie, kolor, brak zapachu i smaku! (uff!), idealne nawilżenie i świetne wykończenie, będę stawiać na Caresse o wiele częściej niż dotychczas!
Mała pokazówka kolorku na moich ustach. Prawda, że wygląda świeżo i niebanalnie? ;) Normalnie za nią trzeba zapłacić ok 43zł, jednak ja zapłaciłam za nią coś koło 24zł z tego co pamiętam dzięki rosmanowskiej promocji. Dziś w moje skromne progi wkroczy jeszcze jedna Pani Caresse. Kochane, lubicie Caresse? Macie jakieś kolory jeszcze do polecenia? Nadmieniam, że dobrze czuję się w kolorach łososiowych, fuksjach, fioletach i tylko czasem nudziakach… no i oczywiście, różach wszelkiej maści i treści ;)


71 komentarzy

  1. Żaden truposz, ładnie Ci w niej! :) wykluły się... drobinki - dobre! :D ja się dziś skusiłam na dwie szminki z Wibo i już żałuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej czuję się jakby była szyta na mnie :D A raczej yy...stworzona dla mnie :D Oj, nie żałuj, będzie dobrze! :D taa.. teraz to nawet drobinki się wykluwają ;) Cuda na kiju :D

      Usuń
  2. Piękny kolor i bardzo Ci w nim ładnie:)) Lepiej mi powiedz, skąd masz okulary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, standardowe raybany :D Ja kupowałam na okulary.szkła bo tam są w miarę tanie :) Coś 400zł za oprawki plus szkła, no ale to i tak mniej niżeli stacjonarnie :D

      Usuń
    2. Tak myślałam :) Muszę wyrobic, ale jakoś nie mogę się na żadne zdecydowac, zerknę na tę stronę, merci :)

      Usuń
    3. Masz tam przymierzalnię online, więc super sprawa:)!

      Usuń
    4. Właśnie tam jestem :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ej bo obrosnę w piórka i odlecę, i co wtedy?:D

      Usuń
    2. widziałam już tę fotkę na FB i się zachwycałam, ten kolor jest dla Ciebie idealny:D a co masz na policzkach?

      Usuń
    3. na polikach mam MAC well dressed, bardzo delikatnie muśnięty :D

      Usuń
    4. oj chyba go przygarnę:)

      Usuń
    5. ojj gorąco Ci go polecam, jest naprawdę pięknasi :D haha :P

      Usuń
  4. Świetnie wyglądasz w tym kolorze ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasuje Ci idealnie :) Wymieniłaś jej wszystkie zalety, za które ją lubię. Ale dodam że np 101 ma bardziej kremową konsystencję i więcej jej zostaje na ustach, więc są różne w zależności od koloru.
    Co do testerów to przychodzi mi tylko na myśl, że mieli jakąś zagraniczną numerację, która nie pokrywała się z europejską. Inaczej tego nie widzę ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, mówisz 101? :D Obadam, zobaczę, może się skuszę :D
      Z tymi testerami to mówię Ci, naprawdę niezłe cuda na kiju i nikt tego nie zauważył wcześniej oprócz mnie... fascynujące :D

      Usuń
  6. bardzo ładnie Ci w tym kolorku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja skusiłam się na kolor innocent pink - śliczny delikatny róż do codziennego makijażu, ale już żałuję, że nie wzięłam jeszcze jakiegoś mocniejszego różu, bo szminki są na prawdę genialne!!

    OdpowiedzUsuń
  8. łoooo kieeerwa mogłaś to jeszcze napisać trzynastozgłoskowcem :DDD


    no spoko, ładnie Ci.

    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla Ciebie?
      -wszystko :D

      ahahaha, to teraz na niego czekaj :D

      Usuń
    2. ej do dzisiaj są promocje, prawda? jak tak to pójdę po tą koralową... skuszeee się, ale jak mi nie będzie pasować to się przejadę pod ósemkę..

      Usuń
    3. Noo, do dzisiaj! Ja też jeszcze jadę... a co do niedopasowania, to mnie będzie :D Więc przejażdżka pod ósemkę będzie konstruktywna, łahaha :P

      Usuń
    4. również Cię pozdrawiam :D :D

      Usuń
  9. pasuje Ci :)

    również chciałam ją kupić, ale zostawiłam ją przy kasie...kasjerka, która mnie obsługiwała czekając na gotówkę otworzyła, rozsunęła i oglądała ją... nie wiem po co... dlatego powiedziałam jej, żeby sobie ją zostawiła...

    nie dziwię się dlaczego wszystkie kosmetyki są otwierane i macane skoro robią to nawet kasjerki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że? Ale bym ją opierniczyła przy tej kasie :O

      Usuń
    2. Ja spokojnie zapytałam po co to robi.... ale jak zaczęła mi wmawiać, że musi to robić bo należy to do jej obowiązków... to mój brat zdenerwował się i powiedział, że on jej wytłumaczy co tak naprawdę jest jej obowiązkiem :D zrobił jej taki wykład, że byłam w głębokim szoku...

      nigdy bym nie chciała stanąć mu na drodze jak jest zdenerwowany... dobrze, że czasami robi ze mną zakupy dla swojej żony :P

      Usuń
  10. Pasuje Ci w tym kolorze :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ładnie :> bardzo je lubię :] mam trzy

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham te pomadki :DDD tylko na codzień mogłyby być w takiej obniżonej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny kolor - jakby stworzony dla Ciebie! przyjrzę im się kiedyś przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żałuję, że nie zwróciłam na ten kolor uwagi, kupiłam jaśniejszy. A co do testera, być moze była to stara wersja tego koloru.

    OdpowiedzUsuń
  15. O horera! Ale pjenkna! Widzialam te pomadki juz na kilku blogach i ... udalam sie na zakupy. Niestety dowiedzialam sie, ze u mnie ich nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  16. super kolor ;)

    i jaka ładna liczba obserwatorów (888) :D

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczna ja mam Caresse nr 101- Tempting Lilac- bardzo przyjemna pomadka ♥ lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  19. uuuu ładnie Ci w tym kolorze, pasuje idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam kolor 102 i u mnie trwałość jest niezła - byłam nawet zdziwiona, że taka lekka pomadka może się tak dobrze trzymać. a w kolorku jest ci świetnie - śliczna z ciebie dziewczyna :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sprawdzę i ten numer 102 i będzie lepiej z trwałością :) Aj, dziękuje za ten komplement, za niedługo obrosnę w piórka :D

      Usuń
  21. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. polecam Ci koralowy odcień Dating Coral :) jak ja nie lubię takich delikatesów tak ten jest piękny :)
    w tym odcieniu Ci ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz mi zapodałaś misję... lecę do rosmanna, może jeszcze znajdę, jak nie to mam złamane serce :D

      Usuń
  23. a ja się z moim caress nie polubiłam i chętnie oddam;( ale Twoja śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolor Moja Ty nerdówko ;P uwielbiam te okulary!

    OdpowiedzUsuń
  25. Do twarzy Ci w tym kolorze! Ja się już od kilku miesięcy łamałam nad intensywnie rózową pomadką i w sumie dziś się przełamałam. Wprawdzie to tylko Wibo, ale na pierwszy raz i wypróbowanie jak najbardziej mi pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też skuszona Rossmannowską promocją skusiłam się na ta pomadkę i zakochałam sie bez pamięci

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja pochłonęłam aż 3 odcienie na Rossmannowskiej promocji - 201, 401 i 501 :) Mam ochotę jeszcze na co najmniej dwa, ale to może w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie wyglądasz w tym kolorze :)
    Ja mam tylko jeden kolor jej - Lovely Rose.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tobie on pasuje, mi niestety ten kolor w ogóle nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ekstra kolorek!!! Żałuję, że nie kupiłam ;( Kurde no!

    OdpowiedzUsuń
  31. ślicznie wygląda ten kolor na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo ładnie Ci w tym kolorze :) mi niestety raczej by nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie wybacze!! opieralam sie rossmanowskiej promocji ze wzgledu na walke z kosmetoholizmem i zakupoholizmem, a dzis jak juz zajrzalam i chcialam kupic m.in. te szminke, tusz wibo i szmineczke wibo eliksir okazalo sie, ze zadnego z tych produktow nie ma, albo są ale "nadgryzione" :(
    a ta szminka naprawde dobrze się preznetuje i w opakowaniu i na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja nie do końca czuję się w takich kolorach, ale Tobie pasuje idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. mam ta samą szminkę u mnie na przed ostatnich zdjęciach i moja jest bardziej fioletowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. ale Ci w niej pięknie :))
    kolor cudowny !
    a testery w rossmanie po tej promocji to jakieś jedno wielkie dno :|

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny kolor , super do Ciebie pasuje :)

    Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę, że Tobie pasują takie kolory... Ja mogę wybierać jedynie w odcieniach nude :<

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam Caresse w odcieniu Dating Coral i uważam, że jest świetny :D Używam jej bardzo często, w tym tygodniu prawie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny kolorek :) Lubię takie róże :)

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.