29 listopada 2012

Santa can you hear me?! :)

Santa can you hear, I have been so good this year ! – Tak lecą słowa starej świątecznej piosenki Britney Spears. Jestem już stara, więc nie przysługują mi listy do świętego Mikołaja ani żaden pakiet prezentowy, jednak marzyć nikt mi nie zabroni :D W tym wieku jestem już dla siebie sama świętym Mikołajem, co czasem bywa nieco frustrujące, bo chciałoby się mieć raz w roku dziada z workiem kosmetyków i nie tylko ;) Ja dziś piszę swój list do świętego Mikołaja. (Tak po prostce –do siebie:D) Post ma wyrazić moje obecne mocne chcenia świąteczne, oby choć jedno z nich udało mi się zrealizować przed ustawową gwiazdką :D
Oj, do poduszki ta książka pasowałaby mi jak ulał. Mam na swoim nocnym stoliku obecnie książkę lekcja makijażu i idealnie by ze sobą współgrały :) 
Odkąd zobaczyłam świąteczną kolekcję MAC glamour daze ślinię się do tej pory cały czas! Najbardziej się ślinię na różnego rodzaju pędzle do makijażu, które w tych zestawach są o wiele tańsze niż pojedyncze sztuki razem wzięte. Wydatek spory, ale może zrealizuje to marzenie za voucher warsztatowy, kto wie ;)
Zazwyczaj podczas każdej zimy chodziłam jak głupek z gołą głową, w tym roku nie zamierzam popełniać tego błędu ponowie. Zaopatrzyłam się już w jedną czapę i planuję zakup kolejnej, rękawiczki przywiezie kurier lada dzień i może by jakiś komin do tego? Hmmm :)
Oj, ten zestaw chodzi mi po głowie odkąd go pierwszy raz zobaczyłam! Byłam już w dwóch Sephorach by go pomacać i nic, nigdzie na razie nie ma, buu :( A tak ładnie się do mnie uśmiecha...
a może bym tak zabrała pod choinkę nowego beauty blendera? Bo stary się sprał mocno :P
A może by tak Nigella co by nie gotować ciągle jałowego jedzenia? :D
 Pachnidło jedno z moich ulubionych :D

Dziewczyny! A jak to jest u Was? Celebrujecie jakoś Mikołajki/Gwiazdkę? Kupujecie sobie wzajemnie z bliskimi prezenty czy nie przywiązujecie do tego uwagi? Chętnie także przeczytam co jest na Waszej świątecznej chciej-liście :)

61 komentarzy

  1. O książkę Nigelli tez bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam robić różnego rodzaju listy - począwszy od listy zwyczajnych zakupów spożywczych, aż do dalekosiężnych planów;))
    W liście do Mikołaja zapisuję swoje chciejstwa, (z reguły kosmetyczne) które pomału staram się realizować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo często robię zwykłe listy zakupowe, nie z tego powodu, że zapomnę co mam kupić, ale tak już z przyzwyczajenia :) A chciej listę to w ogóle mam ciągle w głowie i mi brzęka :D

      Usuń
  3. Ja również chętnie przygarnę jakiś komin i czapkę, ale nic nie mogę znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Em to jak Ty szukasz jak tyle tego teraz jest?! :D

      Usuń
    2. Może inaczej - znaleźć mogę, ale nic interesującego :D

      Usuń
    3. aaa już rozumiem Ty z tych wybrednych :D

      Usuń
  4. Dziś idę kupic książkę Bobbi:) Nigellą nową też bym nie pogardziła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale jak za stara. Ja piszę listy co roku, zaraziłam tym Małża - jest to bardzo praktyczne, bo moje Mikołaje w ten sposób wiedzą, co chciałabym dostać, a ja nie dostaję niechcianych i nieprzydatnych prezentów :)

    Książka Bobbi wisi w moim amazonowym koszyku już sto lat, czas chyba dokończyć zamówienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto to jest Małża, że się tak zapytam? :D Bo nic mi to nie mówi... no chyba, że mówimy o owocach morza :D Ja tam jestem zadowolona nawet z ciepłych bambochów i termoogrzewacza :D

      Ojj... też chcę!

      Usuń
    2. Małż - skrót od Małżonek - nieziemski facet, którego poślubiłam trochę ponad 2 lata temu :)

      A owoce morza też są smaczne, chociaż małży akurat nie lubię :D

      Usuń
    3. Ja też owoce morza lubię, ale małży też nie, są fe :P

      Usuń
  6. Heh, zaczęłam się zastanawiać czy jest jakiś limit znaków w komentarzach, bo moja lista jest baaaardzo długa.:D Pędzle z MACa i zestaw Benefit też mogłabym na nią dopisać.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Cię koniecznie powiadomić że ów limit jest... 5000tys znaków :D więc obawiam się, że się nie zmieścisz :P łahaha :P

      Usuń
    2. He he he, ja na swoją kosmetykową listę przeznaczyłam osobną podstronę w blogu i poinstruowałam zainteresowanych, gdzie należy szukać inspiracji, ostatecznie - trzeba iść z duchem czasu :D

      Usuń
    3. ja niby też mam shopping list ale nie aktualizowałam jej chyba od roku :D

      Usuń
  7. No cóż, dla mnie liczy się przede wszystkim bliskość i czas spędzony z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dla każdego liczy się przede wszystkim właśnie ten czas, a prezenty to rzecz dodatkowa i przyjemna :)

      Usuń
  8. super lista chciejstw świątecznych ;D
    Książką B.Brown również bym nie pogardziła ;))!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokaż mi swoją, chętnie przeczytam bo bardzo lubię takie posty:D

      Usuń
  9. prezenty bardzo fajne, ja o książce bobbie brown trochę marudziłam chłopakowi to może i mi ją kupi, ale jakieś nowe paletki sleek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzenia warto spełniać, a poza tym może ktoś podaruje Ci coś z tej listy :))! Nigdy nic nie wiadomo :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to by było zbyt piękne, żeby było prawdziwe, haha :D

      Usuń
  11. A tak w ogóle - czy te pędzle przypadkiem się już nie wyprzedały? Orientujesz się, po ile chodzi taki zestaw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na sto procent się nie wyprzedały, ostatnio byłam w MACu i było ich wiele, są zresztą z różnymi pędzlami np. do oczu, ale ja potrzebuję akurat tych. Koszt zestawu 225zł, normalnie za nie zapłaciłabyś chyba ze 6 stówek :P

      Usuń
    2. Ech Ty... to zobacz maila from moi :)

      Usuń
  12. też muszę zaopatrzyć się w zestaw zimowy czapka+ jakiś szalik może komin?:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki sam pomysł na posta chodzi mi po głowie od kilku dni :D tylko na razie nie mam czasu przysiąść i porządnie go napisać, może w przyszłym tygodniu. Benefit wygląda przesłodko :D Każdy chciałby mieć dziada z workiem prezentów :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj ja taki zestawik z Benefitu też chętnie bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie w domu to jest tak: my z rodzeństwem robimy z zrzutę i kupujemy prezent rodzicom, a rodzice nam... u teściów moich każdy każdemu drobnostkę - ale zamierzam to zmienić, by po prostu każdy losował jedną osobę, której robi prezent, mniej wydatków - a można coś lepszego kupić, dodatkowo prezenty dla dzieciaków typu: chrześniaki na szczęście tylko 3 uff...

    i ja mężowi a on mi:) już swoją chciej listę kosmetyczną mężowi wysłałam na maila i on też wysłał mi list do mikołaja - więc mam nadzieję, że coś z tych zachcianek trafi w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki i ja takie bym chciała! Ja zostawiam dzieciom prezenty, chociaż syn już nie wierzy w Mikołaja heh:) ale siedzi cicho, żeby siostrze nie wygadać prawdy:p
    Czasami sugeruję coś mężowi... mam nadzieję, że wie o co chodzi:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, leć po książki do wydawnictwa Galatyka online, od dzisiaj przez dwa dni jest promocja -50% na praktycznie wszystkie książki prócz weterynarii chyba! Bobbi Brown kupisz za 34 zł zamiast za 64!

      Usuń
    2. Dzięki za informacje:)

      Usuń
  17. Ja przed chwilą przeczytałam na jednym blogu, że Wydaw. Galaktyka na dniach będzie miało promocję -50% przez kilka dni, a oni tam mają Bobbi Brown :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj, pedzle z MACzka tez bym sobie sprezentowala :( poki co wlasnie chyba kupuje z RT xD swiat sie konczy, gdzie sa moje pieniadze?!
    BB tez kupuje kolejny, bo moj uzywam od zeszlego grudnia i chociaz nadal wyglada fantastycznie, to glupio mi go juz uzywac... no ale cholery cos mi nie chca sprowadzic bialego - ich strata bo nie kupie, a od tego powychodza mi syfy i zaczne go odradzac i bede musiala wydawac kase na dermokosmetyki a nie na ich BB, hahahaha xD

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam to szczeście, że Mikołaj przyniósł mi rok temu Perfekcyjny makijaż BB ;)
    pedzle boskie! ale napewno drogie.. zestaw z Benefitu to super prezencik i równie kosztowny.
    Ale jeśli się baaardzo chcę.. to można :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze, oby mój Mikołaj był tak samo jak Twój w tamtym roku :D

      Usuń
  20. Mnie najbardziej marzą się perfumy Lancome Tresor, tyle że buteleczka to koszt kilkuset złotych niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten zestaw z Bene jest świetny:) Mój mąż co roku bawi się w mikołaja i daję mu listę, a on z tego wybiera, na co zasłużyłam. Co roku ekstra też dostaję jakąś książkę kucharską (najczęściej kuchnia śródziemnomorska) ale i tak bardzo rzadko z niej korzystam- moja kuchnia to improwizacja, ale smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rozumiem, że w tym roku zasłużyłaś na ruzgę?:D Hyhy :P Ojj ja też gotuję bardzo prosto ale mało komu smakuje bo jestem na diecie od kilku miesięcy, ale przynajmniej nikt nie chcę abym mu gotowała a nie lubię stać przy garach godzinami :P

      Usuń
  22. Ja mam książkę Bobbi Brown po angielsku i polsku :D
    Mi się marzy Benefit Hoola i pędzle Real Techniques :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U siebie już widziałam ten zestawik od benefita czyli może jeszcze nie dotarło ;)
    a mnie z twojej listy do Św. Mikołaja najbardziej kusi książka Bobbi ;P i chyba niedługo ją sobie zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. :) taki blogowy list do św. Mikołaja to świetny pomysł i...jednocześnie taki trochę nowoczesny powrót do dzieciństwa, no nie?
    Zestaw pędzli Maca jest świetny!
    A pachnidło...jak to możliwe, że nie znam tego zapachu?!

    Ja też zrobiłam podobną listę (tak, żeby mój Mikołaj miał ułatwione zadanie!:). http://fallinnailove.blogspot.com/2012/11/mikoaju-mikoaju.html tutaj link do mojej choinkowej listy (trochę spamu :/ , przepraszam!).

    Jasne, że robię prezenty na mikołajki :) bawię się w blogową Mikołajkową Wymiankę (patrz na banerek na pasku u mnie:).

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak sobie od prau dni myślałam, czy by nie umieścić takiego posta ;) Ale mnie uprzedziłaś :P Ja swoją kartkę do świętego mikołaja tez opublikuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. tak, tak zestaw z benefit jest genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świąteczny zestawik od benefita jest przeuroczy:) fajny post :) Mikołajki..zawsze i wszędzie - lubię dostawać prezenty a jeszcze bardziej je sprawiać chociaż trudno mi dochować tajemnicy:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio zauważyłam, że sprecyzowanie życzeń ułatwia osiągnięcie celu :) Wystarczyło, że zrobiłam sobie wish-list i przed upływem miesiąca wszystkie moje zachcianki zagościły na półeczce. No ale do spełnienia Twoich potrzeba nieco więcej funduszy. Choć... Kto wie? Jeśli byłaś w tym roku grzeczna... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. twoja świąteczna lista jest bardzo podobna do mojej :) z tą różnicą, że pędzle MAC zastąpiłabym tymi hakuro i maestro. komin mam, więc przydałyby się rękawiczki i czapka :) benefitowe zestawy również mnie kuszą, ale akurat inna wersja i też nie mogę ich nigdzie znaleźć... no i książka Nigelli, każda byłaby świetna :) jeśli chodzi o perfumy, to swoją zapachową zachciewajkę spełniłam w listopadzie, ale miłość do innego zapachu wróciła - cacharel, amor amor. mam co prawda przecieki od mikołaja, że 2 pozycje odfajkowane już są :) także worek prezentowy się zapełnia!
    co do świetowania, to dziś kupiłam mojej przyjaciółkę bazę z gosha, którą chciała i się wahała nad zakupem i jeszcze jakiś drobiazg do tego dołączę. drugiej kupię notes, bo jest noteso-maniaczka :) ale i tak najwięcej radochy sprawia kupno prezentów dla tych najmłodszych członków rodziny :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  30. książeczka bb jest tym, o czym marzyłam. W końcu dostałam :) i Tobie życzę tego samego:)

    OdpowiedzUsuń
  31. hmm jeszcze się nie zastanawiałam co bym chciała, układam powoli listę zakupów, ale już raczej wyprzedażowych:D

    OdpowiedzUsuń
  32. tez chetnie przygarne jakas czapke, a najlepiej nowy kształt głowy, zebym mogla sie w tej czapce pokazac ludziom :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Sama choruję na beautyblender! ;) Też chcialabym na żywo go zobaczyć, "namacalnie" nacieszyć się i zobaczyc te cudo :)
    Książkę Bobbi Brown wpisalam na liste do Świętego Mikołaja :D


    OBSERWUJĘ :)

    Zapraszam do siebie i do podążania za mną :)

    http://kmchphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Super lista :) Choruję na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.