12 listopada 2012

Ulga dla dłoni ;) O zbawiennym kremie do rąk :)

Jestem totalną maniaczką kremów do rąk, zawsze mam co najmniej 3 w swojej aktualnej kosmetyczce. Obecnie naliczyłam ich całe 9 ;) Krem do rąk biorę ze sobą wszędzie, nie może go zabraknąć w mojej torebce nigdy! Nienawidzę mieć przesuszonej skóry na dłoniach choć troszeczkę, więc po każdym myciu zwyczajnie muszę nakremować ręce. Podczas okresu zimowego robię to jednak częściej niż zwykle, bo rękawiczki i mróz potrafią mieć działanie iście katastrofalne na skórę moich dłoni. Kiedy dobieram kremy do rąk liczy się dla mnie naprawdę wiele czynników, w tym temacie jestem bardzo wymagająca. Dziś biorę pod lupę krem do rąk masło shea o zapachu wanilii z The Secret Soap Store.
Opis producenta:
Krem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Dzięki wysokiej - 20% zawartości masła Shea, jest znakomitym kosmetykiem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Dodatkową jego zaletą  jest delikatny, waniliowy zapach. Cena kremu to 19.90 za tubkę, którą można dostać tutaj.
Zalety:
-Krem ma bardzo treściwą konsystencję, idealnie się wchłania i maksymalnie nawilża skórę w kilka krótkich chwil,
-Po jego zastosowaniu efekt nawilżenia utrzymuje się wystarczająco długo,
-Niewielka ilość kremu nałożona na dłonie w zupełności wystarczy gdyż krem jest bardzo wydajny, sama początkowo byłam zdziwiona tym jak mało trzeba aby sprawić sobie przyjemność ;)
-piękny waniliowy zapach, uwielbiam wanilię! A ten krem pachnie tak prawdziwie waniliowo że aż mnie ciarki przechodzą ;)
-Idealnie sprawuje się podczas ratowania skóry podrażnionej czy też popękanej, jak miałam podrażnione łapki to był to mój wybawca! I jest nim do dziś! :)
-ekologiczne opakowanie, wygodne, poręczne, bezproblemowe przy wyciskaniu resztek kremu :) 
Wady:
-Cena, co prawda nie jest ona duża ani ogromna, ale dla mnie jako maniaczki kremów do rąk jest ciut za wysoka, i życzę sobie z tego powodu wielu promocji :D
Moje wrażenia:
MÓJ KWC! Uwielbiam ten krem, po prostu go kocham! Kiedy mi się kończył  próbowałam ograniczyć jego zużycie zamieniając go z innym, jednak niż tego – on jest najlepszy! Na szczęście na sobotnich targach kosmetycznych udało mi się go dorwać w cenie hurtowej i jestem tym faktem zachwycona! Ciężko będzie mi się przestawić na jakikolwiek inny krem do rąk, gdyż teraz już żaden z używanych wcześniej mu nie dorasta do pięt… A co najlepsze kupiłam przed nim krem z the body shop z witaminą E, właśnie czeka go recenzja… jest droższy od tego o 100%  i o wiele gorszy… To chyba wszystko tłumaczy ;)

A Wy już macie swoje ulubione kremy do rąk? Ja szczerze polecam wypróbowanie tego, można go kupić online bądź w różnych drogeriach, trzeba tylko się za nim troszeczkę rozejrzeć.
Moja ocena:

67 komentarzy

  1. Też muszę mieć krem do rąk, nie cierpię mieć suchych dłoni! aktualnie mam chyba 7 kremów, z czego jeden z Bielendy jest w miarę dobry ;) możliwe, że jak zużyję moje to spróbuję tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze bielendy nie miałam, może wkrótce wypróbuję, ale chyba żaden nie przebiję tego! :D

      Usuń
  2. Masło shea do rąk jest genialne. Zima po prostu muszę je mieć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam saszetkę kremu z tej firmy o zapachu porzeczkowym i też się zakochałam! Mam jeszcze jedną saszetkę o innym zapachu (skleroza, nie pamiętam), ale odkładam na czarną godzinę, sesese ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważaj, bo kiedyś nadejdzie i będzie płacz i zgrzytanie zębów :D

      Usuń
  4. ostatnio zaczęłam gromadzić kosmetyki z masłem shea, a właściwie od kiedy odkryłam, że moja skóra zimą dzięki kremom z jego dodatkiem nie wysycha i nie zapada w sen zimowy ;d

    ja idealnych kremów do rąk jeszcze nie mam, w rossmanie jest z synergen to jego lubię do torebki, zwłaszcza na uczelnie ;d
    W domu korzystam z biedronkowego i póki co sie sprawdza, ale to jeszcze nie to ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zauważyłam że masło shea ma zbawienny wpływ na moją skórę :D

      Usuń
  5. Ja mam pomarańczowy i oszczędzam jak mogę bo go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oszczędność popłaca ;D to ten co ja dawałam? ;D

      Usuń
  6. Oooo, muszę zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam balsam do rąk z P&R,Nuxe oraz Alterre. Tego nie miałam,ale musi to się zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też miałam z P&R jednak ten jest lepszy, zaręczam ;)

      Usuń
  8. a ja byłam bardzo zawiedziona tym kremem... jak dla mnie działał tylko na chwilę. po 30 minutach miałam bardzo przesuszoną skórę dłoni. jednak ich żel pod prysznic z passiflorą i balsam do ciała z sokiem z cytrusów są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi się marzy Passiflora :) Jakaś promocja by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam próbkę tego zapachu i byłam MEGA zawiedziona, pachnie jak taki sprey do ciała na komary :/

      Usuń
    2. Ja właśnie mam próbkę tego kremu i zakochałam się w nim :) Moja siostra również chce taki sam :) Nie wiem jak pachnie ten spray na komary, ale krem ma cudny zapach :)

      Usuń
    3. z tego co wiem, faktycznie passiflora wywołuje skrajne emocje, jedni ją kochają, inni nienawidzą ;D

      Usuń
  10. Witaj w klubie ;-)
    coś czuje, że on będzie niedługo mój ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest to mój obecny ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
  12. już gdzieś czytałam o tym kremie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ile kosztuje ja uwielbiam też kremy do rak , ale mam jeden

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zaczęłam czytać opis to miałam wrażenie jakbym czytała o kremie L'occitane 20% masła shea ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tego z Loccitane jeszcze nie miałam, chyba spróbuję z czystej ciekawości ;D

      Usuń
    2. tyle, że ten L'occitane jest moim zdaniem za drogi jak na mazidło do rąk za 30 ml - 30 zł. Ten wypada przyzwoicie cenowo moim zdaniem.

      Usuń
  15. Zużyłam już wszystkie próbki kremów do rąk jakie od nich dostałyśmy na spotkaniu w Lublinie i muszę przyznać, że są świetne :) aż chyba sobie jakiś zamówię ale boję się, że jak zawsze przy takich zamówieniach mnie poniesie i znowu pustka w portfelu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam próbkę innego kremu - też był świetny :). Oni się chyba tyćkę stylizują opakowania na L'occitane :). Firma bardzo fajna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko krem mają podobny do tego z loccitane, reszta totalnie inna ;D i przede wszystkim są tańsi! ;D

      Usuń
  17. Uwielbiam tą firmę :) Szkoda że jest tak trudno dostępna :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się Gaia_24 na allegro. Jak Pani napisze ze z forum będzie mały rabacik :)

      Usuń
  18. Uwielbiam kremy do rąk! od wielu lat używam kokosowego Ziaji i Oriflame (pamiętam na walentynki kilka lat temu mieli o zapachu białej czekolady ♥)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za oriflame nie przepadam i też nie zbyt mam do tej firmy dostęp ;P

      Usuń
  19. Czaję się na niego od dawna, zawsze jednak czynnikiem powstrzymującym jest cena... Jednak chyba dla tej jakości zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o nim, ja obecnie stosuję krem z eveline:D

    OdpowiedzUsuń
  21. zwolnił sie eyeliner BB, jak coś pisz email :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę, że mamy bardzo podobnie podejście do kremów do rąk i samej kwestii kremowania łapek :)
    Zapach wanilii do mnie przemawia!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam obecnie 4 kremy do rąk do zdenkowania :))), o tym pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj Ty siło nieczysta - kusisz strasznie :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Możemy sobie podać ukremowane ręce:) też muszę mieć krem do rąk wszędzie tam gdzie jestem czyli tubka w domu tubka w pracy tubka w torebce:) bardzo lubię też masełko shea, które działa bardzo przyjaźnie na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na ile mniej-więcej wystarcza taka tubka?

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam próbki innego kremu tej firmy - był fajny :) Uwielbiam ich różany olejek do masażu - cudownie pachnie, skóra jest po nim super nawilżona achhhh miło go wspominam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja również mam wiele kremów do rąk - przeważnie są porozstawiane w różnych miejscach po domu i jakiś oczywiście w torebce. Tego kremu nie używałam, ale mam jego próbki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Może to będzie dobra alternatywa dla mojego cokolwiek drogiego kremowego KWC z Occitane. Na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam i uolewam nad tym ogromnie.bo ilekroc cos mi sie spodoba, to po jakims zasie przestaje na mnie dzialac....

    OdpowiedzUsuń
  31. Też go lubię, ale mój TŻ chyba zakochał się w nim na dobre :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. w próbkach z naszego spotkania miałam porzeczkowy i passiflora- rozdałam dziewczynie brata i teściowej, sobie zostawiłam 1 i teraz wszystkie 3 czekamy na promocyjną cenę ;P Faktycznie jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  33. mam podobnie z kremami do rąk :-)
    Ale tego nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  34. mam tak samo z kremami i ciągle mnie kuszą kolejne ;P trzeba iść na odwyk ;P

    OdpowiedzUsuń
  35. i tutaj pojawia się dylemat, czy warto dawać tyle kaski na krem do rąk, sama nie wiem :))
    pewnie i bym dała, gdyby mnie nci nie ratowało innego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzięki obie mam próbki właśnie kremu do rąk od tej marki i równiez jestem zachwycona ;DDD na epwno się skuszę w przypływie gotówki :D

    OdpowiedzUsuń
  37. moja nie ma posmaku (a przynajmniej ja nie czuję), ale zapach ciężki do przezwyciężenia, tzn jeśli stosuję ją codziennie to nie odczuwam, ale jak robię sobie przerwę to masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  38. nie miałam tego kremu... jednak zmienię to :))))

    OdpowiedzUsuń
  39. Z chęcią się na ten kremik skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. a gdzie można je kupić? Stacjonarnie nigdzie chyba mi nie wpadły w oko.

    OdpowiedzUsuń
  41. przekonałaś mnie ale jest jedno "ale" - ja na kremach do rąk oszczędzam bo zazwyczaj te do 5 zł mi starczają

    OdpowiedzUsuń
  42. o bosze.. na śmierć o nim zapomniałam! dzięki za przypomnienie:* Musze kupić i to koniecznie porzeczkę :D
    Pamiętam jak wyciągnęłaś go z torebki i się na ciebie prawie rzuciłyśmy bo "cooo tyyy taaam maaasz????.." haha ja byłam przekonana że to L'occitane :D

    OdpowiedzUsuń
  43. ~PINK~
    Zwróciłam uwagę na ten krem ze względu na skład,następnie powąchałam porzeczkowy i zakochałam się. Krem sprawdza się w 100%.
    Zapraszam: www.nvyandpnk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Dostałam od Mikołaja kremiki I Coloniali. Mikołaj musiał wiedzieć, że jeden w domku zostać musi a drugi obowiązkowo do torebki trafić. Kremik fajnie nawilża, długo działa ale nie jest tłusty. Tylko ta cena - 39 zł :(.

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.