15 stycznia 2013

Sigma - o prezencie godnym Oskara ;)

O pędzlach Sigmy marzyłam od dawna, przeczytałam morze opinii, pochlebnych recenzji i widziałam tysiące zapierających dech w piersiach swatchy, pędzli które na pierwszy rzut oka wyglądają naprawdę porządnie. Niejednokrotnie słyszałam opinię, że pędzle Sigmy są porównywalnie dobre do pędzli z mojego kochanego MACa, myślę, że chętnie to zweryfikuje i teraz mam taką okazję :) Niedawno odezwał się do mnie Pan z PR Sigmy o intrygującym imieniu Vincy, proponując przyłączenie się do programu partnerskiego. Oczywiście, pierwsze co sobie pomyślałam to yhym… ja mam przez rok trzymać baner na pulpicie bloga, a wy mi dacie jakieś 5zł z zysków z przekierowań ;) (nawiązanie do jednej z ofert współpracy, większość z Was pewnie wie, o jakiej sytuacji mówię) jednak nie, ten program partnerski pozwala nam testować produkty, plus otrzymywać dodatkowe korzyści, jednak one są raczej symboliczne i mało mnie interesują. Najbardziej interesują mnie ich pędzle i dzięki temu programowi mogę je przetestować, na razie jeden, ale z czasem myślę, że moja kolekcja tych pędzli będzie się powiększać i sama dołożę do tego z własnej kieszeni…Mam go od dwóch dni, ale coś czuję w kościach, że będzie warto ;)
Jak widać pędzel był zapakowany w gustowne opakowanie z różową kokardą, uwielbiam takie dbanie o szczegóły :) Zawsze przyjemniej się to rozpakowuje, zresztą uwielbiam estetycznie wyglądające rzeczy, cóż tu się czarować będziemy :D A Wy dziewczyny macie jakieś doświadczenia z pędzlami Sigmy? Macie jakieś w swojej kolekcji? :)

60 komentarzy

  1. Miłych testów :) na pewno sprawdzi się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda idealnie :) ciekawa jestem co będziesz o nim sądzić :))

    OdpowiedzUsuń
  3. mam dokładnie ten sam i kocham miłością wielką od pierwszego użycia :D I mówię to ja - wielka przeciwniczka pędzli do podkładu jaką byłam do tej pory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dobrze wiedzieć! Ja dotychczas do podkładu używałam jedynie beauty blendera, więc to będzie idealna odskocznia :D Mimo, że mam go od wczoraj i użyłam raz, czuję, że możemy się gorąco polubić :D To jest to - miłość od pierwszego kiznięcia :D

      Usuń
  4. warto warto ja tez go mam i jestem mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka razy już zastanawiałam się nad ich propozycją i jednak jakoś mnie nie satysfakcjonuje ;) Chociaż pędzle bardzo kuszą, czekam na kilka słów, bo jeszcze żadnego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Postarali się z tym opakowaniem:)
    Czekam zatem na relacje jak Ci się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go i go bardzo lubię, i marzę o wszystkich innych pędzlach sigmy :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłego testowania :) Koniecznie napisz jak sie sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdrość to jednak paskudne uczucie. ;P Pędzel wygląda świetnie (w opakowaniu też) oj chciałabym się nim "pobawić". :) Będę czekała na szczegółową recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam, ale raczej nie potrzebuję.
    Za to czekam wciąż na zieloną panterę z MACa :P

    OdpowiedzUsuń
  11. też dostałam od nich maila, to zrozumiałam jedynie ten zysk z wyświetleń i prowizję (o ile dobrze pamiętam), to stwierdziłam że nie ma po co niepotrzebnie bloga zaśmiecać, skoro i tak zysku z tego nie będzie praktycznie żadnego. nie wiedziałam, że będzie można przetestować ich pędzle, co z chęcią bym zrobiła

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda rewelacyjnie, ciekawa jestem Twoich wrażeń ;)
    Miłego stosowania i samych przyjemności z nim związanych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. aby dołączyć do tego Affiliate Program trzeba otworzyć konto PayPal

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem póki co zadowolona z moich Ecotools, ale kto wie..czekam na szerszą recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę że będziesz z niego zadowolona. Ja mam języczkowy do podkładu i jeden do korektora i też je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam jeszcze o tej firmie, czekam na opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Urzekł mnie odręcznie napisany liścik. Myślę, że czeka Cię owocna współpraca, tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam ich pędzli
    ale kiedyś dorwę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Cóż więcej mogłabym powiedzieć, jeśli nie "zajebisty pędzel!"? :D Taki właśnie jest.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem :)) Nigdy nie używałam, ale wiele o nich pozytywnych opinii przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. jeszcze nie napisałaś recenzji, a już go chcę, wygląda milusio:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo fajnie i opakowanie ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też nie mam ani jednego pędzla z Sigmy:( chętnie bym przygarnęła jakiś jeden.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam zadnego pedzla ich firmy a czytalam wile pochlebnych recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  26. jej wielkie gratulacje !
    to nie lada sukces ;)
    a o pędzelkach słyszałam same dobre rzeczy :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglada jak rodzimy Hakuro, mam nadzieje, ze jest lepszej jakosci.
    Kolezanka ma Sigme i bardzo sobie cenie. Ja na razie odlubilam hakuro (tfu za jakosc) i probuje dalej rodzimie: maestro ;)
    jak nie to porzuce polskie i sprobuje sigme ;)

    i gratuluje programu partnerskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak ja lubię posty o pędzlach...

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne opakowanie! :)
    A ja właśnie myślę o nowym pędzlu do brązera :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja się ciągle zastanawiam nad tą współpracą...

    OdpowiedzUsuń
  31. nigdy nie miałam, ale wygląda na super delikatny w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeżeli uważasz, że nie potrzebujesz tego pędzla to ... ekhm ... ja bo chętnie przygarnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. osobiście ich nie znam, jednak słyszałam o nich sporo dobrego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jakies dwa lata temu kupilam zestaw podrózny i do dzisiaj funkcjonuje bez szwanku, dokupilam w miedzy czasi pedzelek do eyelinera i jestem super zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zazdroszczę takiej propozycji :) Nie mogę doczekać się recenzji. Ich pędzle strasznie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam cały zestaw pędzli syntetycznych i jestem zadowolona z każdego pędzla jaki posiadam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. a gdzie Ty się kobieto podziewasz, teraz ja Cię przywołuję do porządku, czekamy na notkę:) mama nadzieję, że nie dopadła Cię choroba/śnieżyca:(

    OdpowiedzUsuń
  39. Super :) Gratuluje współpracy, chętnie też bym taka nawiązała :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Kurde przydałoby się coś takiego w kosmetyczce!
    Gołe nogasy bo mam 25 st. w mieszkaniu, więc jak Ci kiedyś będzie zimno to u mnie się możesz wygrzać!:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam pytanie, Ty płacisz za te prezenty :) ?

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja już dawno napalam się na ich zestaw błękitno-rożowy ale cena jak na raz trochę zaporowa :)
    Muszą poczekać...

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.